Niwelacja terenu
19 października 2016

Pomiary elektryczne

W obecnych czasach nie wyobrażamy sobie świata bez energii elektrycznej. Jest ona wykorzystywana praktycznie wszędzie. Jej podstawową zaletą jest łatwość przesyłania i wykorzystania, a także szerokie możliwości zastosowania.
Można śmiało powiedzieć, że energia elektryczna, a ściślej urządzenia z nią związane, wprost nas otaczają.
Na co dzień stykamy się zwykle z instalacjami oświetleniowymi i gniazdkami, przez które zasilamy różne urządzenia.
Zapewne większość użytkowników prądu wie również, że oświetlenie i gniazdka powiązane są z bezpiecznikami, umieszczonymi w oddzielnych skrzynkach zwanych rozdzielniami.
Nie drążąc już dalej tematów technicznych, bezpieczniki w skrócie, zabezpieczają nam obwody odbiorcze (gniazdek lub oświetlenia) przed:
– zbytnim ich obciążeniem (gdy włączymy zbyt dużo urządzeń do jednego gniazdka co w konsekwencji mogłoby doprowadzić do przegrzania przewodów, ich spalenia i pożaru)
– zwarciem (gdy np. włączymy do gniazdka zepsute urządzenie co również może grozić pożarem)
oraz
– przed porażeniem nas, użytkowników, gdybyśmy przez przypadek dotknęli czegoś pod napięciem.
Skąd mamy jednak mieć pewność, czy to wszystko zadziała. Że bezpiecznik, jaki by nie był, wyłączy nam obwód w tych wszystkich przypadkach, a przede wszystkim, czy wyłączy obwód na tyle skutecznie, że nie dojdzie do śmiertelnego porażenia człowieka?
Dobór bezpieczników, w pierwszej kolejności, zostawiamy projektantowi instalacji. Następnie przychodzi monter i wszystko ładnie nam łączy, a na końcu, dla sprawdzenia poprawności założeń projektowych i pracy montera, dokonujemy (dokładniej osoba posiadająca stosowne uprawnienia) pomiarów, które niezbicie, wykazują nam, czy wszystko jest w porządku.
Pomiary takie, nazywamy pomiarami ochronnymi i oprócz zdrowego rozsądku, nakazują je nam robić przepisy prawne, w tym, w pierwszej kolejności, Prawo Budowlane.
Co więcej, pomiary takie trzeba okresowo powtarzać, aby upewnić się, że nadal wszystko jest ok. Zazwyczaj, powtarzać je musimy maksymalnie co 5 lat. Jeżeli natomiast wykonujący pomiary, dojdzie do wniosku, że instalacja może stworzyć zagrożenie wcześniej, wpisuje to w protokół i wówczas powtórzyć je musimy wcześniej.
Oczywiście wszelkie niesprawności wynikające z protokołu musimy naprawić.
Rozróżniamy następujące, podstawowe typy pomiarów ochronnych:
– pomiar impedancji pętli zwarcia – z niej obliczmy, czy bezpiecznik wyłączy nam odpowiednio szybko wadliwy obwód
– badanie wyłączników różnicowo – prądowych – ich prawidłowe działanie chroni nas lepiej niż bezpieczniki przed porażeniem, a także ewentualnym pożarem
– pomiar rezystancji izolacji – powie nam czy nasze przewody w instalacji są w dobrym stanie i nie nastąpi np. przebicie pomiędzy poszczególnymi żyłami zagrażające pożarem.
Dodatkowo, w czasie wykonywania pomiarów, kontrolujemy ciągłość połączeń obwodów: neutralnego – brak tej ciągłości może doprowadzić do pojawienia się na naszych urządzeniach, napięć przekraczających 230 V
ochronnego – jak sama nazwa wskazuje, zapewnia on nam bezpieczeństwo przeciwporażeniowe, w tym działanie wyłączników różnicowo – prądowych.
Powinniśmy też pamiętać o zbadaniu oporności uziomów oraz instalacji odgromowej, jeśli taką posiadamy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *